Chcesz dowiedzieć się, czym jest świadoma pielęgnacja włosów? Od czego zacząć i jakie kosmetyki są dedykowane Twojej czuprynie? Oto garść niezbędnych informacji.

Chcesz dowiedzieć się, czym jest świadoma pielęgnacja włosów? Od czego zacząć i jakie kosmetyki są dedykowane Twojej czuprynie? Oto garść niezbędnych informacji.

 

Na czym polega świadoma pielęgnacja włosów? PEH, OMO, olejowanie – co oznaczają te terminy?

Świadoma pielęgnacja włosów, czyli tak zwany włosing, to wcale nie taka prosta sprawa. Nie wystarczy bowiem pierwszy lepszy szampon i odżywka, która akurat jest w promocji. Tutaj każda głowa wymaga indywidualnie określonej strategii działania. Podpowiadamy, co należy wziąć pod uwagę, by osiągnąć najlepsze efekty.

W artykule:

  • Świadoma pielęgnacja włosów – jak zacząć?
    • Szybki test na porowatość włosów
  • Włosy niskoporowate, średnioporowate a wysokoporowate – różnice w strukturze i sposobie pielęgnacji
    • Na czym polega świadoma pielęgnacja włosów niskoporowatych?
    • Złoty środek, czyli jak pielęgnować włosy średnioporowate?
    • Skuteczne sposoby na włosy wysokoporowate
  • Co to jest równowaga PEH?
    • Proteiny, czyli kompleksowa regeneracja w PEH
    • Emolienty a równowaga PEH
    • Niezastąpione humektanty – substancje nawilżające w pielęgnacji PEH
    • Olejowanie włosów – co daje?
    • Metoda OMO – dla kogo?

Świadoma pielęgnacja włosów – jak zacząć?

Aby rozpocząć swoją przygodę z włosingiem, należy przede wszystkim zbadać, co też tam rośnie na naszej głowie – wszak nie bez powodu mówi się, że jest to świadoma pielęgnacja włosów.  Czy po taką diagnozę trzeba pobiec do lekarza lub salonu fryzjerskiego? Ależ skąd! Można ją postawić samodzielnie w warunkach domowych, a w dodatku w kilka minut. Wystarczy tylko rozpoznać, jakim stopniem porowatości charakteryzują się nasze pasma, wykonując przeznaczony do tego test.

Szybki test na porowatość włosów

W sieci znajdziesz mnóstwo stron poświęconych włosingowi i odwiedzając którąś z nich, bez problemu wykonasz szybki test na porowatość włosów. Odpowiedzi na kilka prostych pytań pomogą określić, czy Twoje piórka są nisko-, średnio- czy wysokoporowate. Możesz zdecydować się też na eksperyment ze szklaną wody, jednak chodzą słuchy, że nie jest zbyt miarodajny. W tym przypadku wrzucasz włosa do środka i obserwujesz, co się z nim dzieje. Niskoporowaty będzie dryfował po powierzchni, wysokoporowaty opadnie na dno, a średnioporowaty zatrzyma się w połowie drogi.

Włosy niskoporowate, średnioporowate a wysokoporowate – różnice w strukturze i sposobie pielęgnacji

Wiesz już, jaki stopień porowatości mają Twoje kosmyki, ale co to oznacza w praktyce? Zacznijmy od podstaw. Porowatość obrazuje nam odchylenie warstwy zewnętrznej włosa (łuski) od jego łodygi. Jest z jednej strony uwarunkowana genetycznie, z drugiej – mamy na nią duży wpływ. Możemy jej na przykład szkodzić różnymi zabiegami chemicznymi czy substancjami zawartymi w produktach syntetycznych albo postawić na naturalne kosmetyki do włosów, wspierając w ten sposób łuskę i nie dopuszczając do wysokiej porowatości.

Na czym polega świadoma pielęgnacja włosów niskoporowatych?

Włosy niskoporowate (najczęśniej proste) to takie, które cechuje dobra kondycja oraz szczelnie przymknięta warstwa zewnętrzna. Są lśniące, gładkie, nie elektryzują się, a gdy na dworze wilgotno – pozostają niewzruszone. Należy jednak uważać, aby przy pielęgnacji zanadto ich nie obciążyć, bowiem stylizacja sztywnych, grubych pasm i bez tego nie należy do najłatwiejszych. Trudność może sprawiać również samo domycie, dlatego świadoma pielęgnacja włosów niskoporowatych polegać będzie także na stosowaniu mocniejszych mikstur oczyszczających.

Doskonale sprawdzi się tutaj chociażby nasz szampon regulujący OnlyBio. Jest delikatny, a zarazem stanowczy w starciu z pozostałościami po produktach do stylizacji. Raz w tygodniu sięgnij dodatkowo po stymulujący cebulki włosów peeling do skóry głowy OnlyBio Hair Balance – pestki moreli pod rękę z białą glinką zmiotą resztki zanieczyszczeń, a kwas mlekowy zajmie się martwym naskórkiem. Do tego jeszcze ten obłędny zapach orzeźwiającej mięty i kokosa…

Złoty środek, czyli jak pielęgnować włosy średnioporowate?

Lekko odchylona łuska to znak rozpoznawczy włosów średnioporowatych (najczęściej lekko falowanych lub kręconych). Charakteryzują się one podatnością zarówno na układanie, utrwalanie czy farbowanie, jak i (niestety) na obciążenie u nasady. Mogą mieć tendencję do puszenia się pod wpływem wilgoci, bywają też łamliwe, stąd tak ważne jest, aby poświęcać im dużo uwagi. Tutaj warto postawić na delikatne produkty oczyszczające, dobre odżywienie i nawilżenie. A na pytanie, jak pielęgnować włosy średnioporowate, odpowiadamy – regularnie!

Pomoże Ci w tym na przykład maska Sleeping Beauty marki Anwen z olejem makadamia (pełniącym rolę ochronną), makowym oraz z pestek śliwki (domykającymi łuski włosa, a tym samym wygładzającymi go). To jeszcze nie koniec dobrego. Ekstrakt z czerwonych wodorostów w połączeniu ze spiruliną odżywi Twoje przesuszone kosmyki i zajmie się ich odbudową. Z kolei skrobia kukurydziana, którą również znajdziesz w składzie, będzie zapobiegać nieszczęsnemu puszeniu.

Skuteczne sposoby na włosy wysokoporowate

Wysokoporowatość cechuje znaczne odchylenie łuski włosa od jego łodygi – przyczyniają się do niej częste zabiegi fryzjerskie typu farbowanie czy trwała ondulacja, ale też ciągłe przesuszanie czupryny chociażby za pomocą prostownicy. To niewątpliwie najtwardszy orzech do zgryzienia. Pasma (często kręcone) są kruche, matowe i tylko czekają na odrobinę wilgoci, aby zamienić się w siano. Te niefarbowane oraz nieprzegrzewane, a jedynie słabiutkie z natury, mają jednak dużą szansę – za sprawą indywidualnie dobranych składników – na poprawę kondycji.

Czy znamy jakieś skuteczne sposoby na włosy wysokoporowate? Jasne! Niezastąpionym pomocnikiem może okazać szampon do włosów puszących się BeBio, Ewa Chodakowska z ekstraktami z alg niebieskich i zielonych, ułatwiający rozczesywanie, zapewniający objętość oraz gładkość. Zwróć też uwagę na zestaw odżywek do wysokiej porowatości Anwen – tutaj dopiero dzieje się magia. Otrzymujesz bowiem trzy produkty: proteinowy, nawilżający i emolientowy z zaleceniami, jak ich używać, aby zachować równowagę PEH. Pierwszy raz słyszysz ten termin? Spieszymy z wyjaśnieniem.

Co to jest równowaga PEH?

Regeneracja, ochrona, nawilżanie – tak w trzech słowach można zdefiniować, jakie korzyści niesie ze sobą równowaga PEH, czyli odpowiedni dla naszych włosów balans pomiędzy proteinami (P), emolientami (E) oraz humektantami (H). Bardzo ważne są tutaj proporcje i w dużej mierze klarują się one na zasadzie prób i błędów. Jest natomiast kilka uniwersalnych reguł, które nakierują Cię na jedyną słuszną drogę do pięknych, lśniących, zdrowo wyglądających kosmyków.

Proteiny, emolienty, humektanty – z czym to się je? Zaraz wszystko Ci opowiemy, ale najpierw jedna kwestia. To bardzo ważne! Kondycja Twoich włosów zmienia się w zależności od wielu czynników (diety, pogody czy pory roku), zatem strategia, która sprawdzała się na wczasach w słoneczniej Chorwacji, niekoniecznie będzie przynosić zadowalające rezultaty podczas zimowej wyprawy w Alpy. Nie zrażaj się jednak. Gdy nabierzesz wprawy, modyfikacja przepisu na zjawiskowe pasma nie będzie stanowiła dla Ciebie najmniejszego problemu. Przejdźmy więc do szczegółów.

Proteiny – kompleksowa regeneracja w PEH

Proteiny to białka, które odbudowują ubytki w strukturze włosa, a tym samym wygładzają jego łuski. Jeśli więc Twoje włosy puszą się, kruszą i plączą, a zarazem brak im objętości, bardzo możliwe, że cierpią z powodu niedoboru powyższych. Cienkie, zniszczone zabiegami fryzjerskimi kosmyki również potrzebują silnego wsparcia z ich strony, jednak uważaj, aby nie przeholować, bo osiągniesz wówczas efekt odwrotny do zamierzonego. Wystarczy stosować je raz na dwa tygodnie.

Pobuszuj na naszych półkach. Znajdziesz tam kosmetyki naturalne z UK mające w swoich składach chociażby:

  • proteiny mleczne,
  • proteiny roślinne (sojowe, pszeniczne czy owsiane),
  • proteiny jedwabne,
  • kolagen,
  • elastynę,
  • keratynę.

Któreś na pewno przypadną Twoim łuskom do gustu, łagodząc nieco ich obyczaje. Odżywka zawierająca proteiny u nas na sklepie to OnlyBio Odżywka Proteinowa.

Emolienty a równowaga PEH

W drugiej kolejności zaserwuj sobie emolient, aby domknąć zewnętrzną warstwę włosa, dzięki czemu podane wcześniej proteinki będą mogły spokojnie pracować na efekt wow. Stworzysz w ten sposób film natłuszczający, a także chroniący Twoją czuprynę przed uszkodzeniami oraz wilgocią. Jeśli cechuje się ona niskoporowatością albo lubi przetłuszczać, to obserwuj, czy emolienty za bardzo jej nie obciążają – gdyby tak było, po prostu zmniejsz dawkę.

A są to między innymi:

  • olej arganowy,
  • olej kokosowy,
  • olej migdałowy,
  • masło shea,
  • wosk pszczeli,
  • lanolina,
  • wazelina,
  • parafina,
  • silikony,
  • alkohole tłuszczowe,
  • nafta kosmetyczna.

Je także znajdziesz w naszej ofercie. Np. OnlyBio odżywka Emolientowa.

Niezastąpione humektanty substancje nawilżające w pielęgnacji PEH

Humektanty zapewniają włosom właściwe nawilżenie poprzez absorbcję oraz wiązanie cząsteczek wody. Sięgnij więc po nie, jak tylko zauważysz, że Twoje kosmyki matowieją i tracą blask. Puszące się pasma to z kolei oznaka nadmiernego nawilżenia, zatem ani na chwilę nie trać czujności. Jeśli masz średnio- lub wysokoporowate włosy, używaj humektantów raz na tydzień, a nawet rzadziej. Przy niskiej porowatości możesz zwiększyć częstotliwość.

Przykłady humektantów to:

  • aloes,
  • gliceryna,
  • mocznik,
  • kwas hialuronowy,
  • miód,
  • glikol,
  • sorbitol,
  • cukry,
  • sól sodowa kwasu mlekowego.

Nasz sklep Natura Beauty Lab – naturalne kosmetyki w UK również tutaj ma do zaproponowania małe co nieco, które z powodzeniem wykorzystasz na przykład jako bazę do olejowania włosów. Nie znasz tego zabiegu? Już rozjaśniamy.

Olejowanie włosów – co daje?

Oleje mają supermoc. Regenerują, odżywiają, a jeśli dobrać je odpowiednio do stopnia porowatości włosów, używać regularnie oraz zmywać we właściwy sposób, potrafią znacząco wzmocnić działanie pozostałych kosmetyków w pielęgnacji PEH. Możesz wypróbować:

  • olejowanie na sucho – wystarczy nałożyć olej na całą długość kosmyków, odczekać minimum 30 minut, po czym umyć głowę,
  • olejowanie na mokro – tutaj najpierw zmywasz szamponem pozostałości po środkach do stylizacji, następnie wmasowujesz olej w wilgotne włosy, a dalej postępujesz analogicznie do zabiegu na sucho,
  • olejowanie z maską/odżywką – na przykład humektantową, co pozwoli jej intensywniej pracować nad nawilżeniem Twoich pasm; kolejność aplikacji dowolna albo po prostu wymieszaj oba produkty przed nałożeniem,
  • olejowanie z podkładem w postaci toniku do włosów czy kwasu hialuronowego,
  • olejowanie skóry głowy – tak, tak, jej też się coś należy; sięgnij w tym przypadku po produkt pobudzający wzrost kosmyków (typu olej z konopii Your Natural Side).

Zbyt dużo kosmetyku wylądowało na głowie? Nie ma powodu do paniki. Zemulguj go, nakładając odżywkę, a dopiero w drugiej kolejności umyj włosy szamponem. I tu dochodzimy do kolejnego tajemniczego skrótu…

Metoda OMO – dla kogo?

Właścicielki włosów kręconych kochają ją za idealny skręt, puszących się – za wygładzenie, suchych – za odżywienie, matowych – za błysk. Takie oto rzeczy dzieją się z niesfornymi kosmykami, gdy na scenę wchodzi metoda OMO, czyli:

  1. (O) odżywianie – nałóż na włosy (suche lub lekko zwilżone) odżywkę bądź maskę i odczekaj kilka minut,
  2. (M) mycie – na odżywkę zaaplikuj szampon i spień go, wykonując delikatny masaż głowy, po czym dokładnie spłucz;
  3. (O) odżywianie – niezależnie od tego, jaka odżywka została zastosowana w kroku 1., teraz użyj emolientowej, która zamknie cały proces; po kilku minutach możesz ją spłukać i zacząć modelować swoje zregenerowane oraz zabezpieczone ochronnym filmem pasma.

Za nami krótka rozgrzewka do tego, czym jest świadoma pielęgnacja włosów – OMO, PEH i porowatość nie są już dla Ciebie czarną magią. Teraz wystarczy tylko rozpocząć testowanie poszczególnych protein, emolientów oraz humektantów, aby wytypować swoją drużynę do zadań specjalnych. W międzyczasie podejrzyj, jak przebiegało pewne starcie między kosmetykami naturalnymi a syntetycznymi i dlaczego te drugie nie miały najmniejszych szans z tymi pierwszymi.